Obchodzone 15 sierpnia od wieków w Polsce, a znane od V w. w Kościele Powszechnym święto Matki Boskiej Zielnej to także święto najstarszej zduńskowolskiej parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Dzień wcześniej, 14 sierpnia 1941 r., zginął śmiercią męczeńską ojciec Maksymilian Maria Kolbe-patron naszego miasta. Dziś mamy w mieście samodzielną parafię pod wezwaniem tego męczennika naszych trudnych czasów. Dzień po dniu świętują więc dwie nasze największe parafie. W okresie tych świąt wspominamy również obrońców Ojczyzny z 1920 r., którzy stawili skutecznie bohaterski opór w obronie Warszawy przed bolszewicką nawałą 88 lat temu. Na wojnę 1920 r. zaciągała się ochotniczo również miejscowa młodzież. Byli wśród nich uczniowie miejscowego gimnazjum, dzisiejszego I LO i tutejszego zakładu kształcenia nauczycieli, tj. preparandy nauczycielskiej, którzy podjęli naukę w łowickim seminarium, a także młodzież rzemieślnicza skupiona w harcerstwie. Część tej młodzieży działała w Hufcu Wojskowym Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej. Mało nadal wiemy o tym stowarzyszeniu. Kto posiada o nim więcej informacji i może udostępnić nie znane pamiątki?
Spośród kilkuset ochotników z naszego miasta i regionu, którzy wyruszyli na wojnę 1920 r. nie wszystkim udało się powrócić do domu. Polegli na polu chwały. Spośród gimnazjalistów zginęli m.in. Kazimierz Maciejewski i Wincenty Wilczyński, dla których pamiątkową tablicę umieszczono w kościele WNMP. Już po tej wojnie, wczesną wiosną 1922 r., sprowadzono z polowego cmentarza i pochowano ponownie na starym cmentarzu w Zduńskiej Woli ucznia miejscowej preparandy, dwudziestoletniego Zygmunta Jana Mąkowskiego. Jego pogrzeb przekształcił się w manifestację patriotyczną. Życie za Ojczyznę w tej wojnie oddał również opiekun zduńskowolskiej młodzieży i nauczyciel z preparandy Antoni Kręcicki. Był on działaczem Polskiej Organizacji Wojskowej i miejskim radnym. Na czas wojny mieszkańcy Zduńskiej Woli zorganizowali szpital tymczasowy na 60 łóżek dla chorych i rannych żołnierzy, popierając w ten sposób działania Obywatelskiego Komitetu Wykonawczego Rady Obrony Państwa. Wspomagali go składkami i darami w naturze. Szpital zajmował piętro z obszerną i widną salą w gmachu OSP przy ul. Złotnickiego 6, dziś Dąbrowskiego 4. Pełniły tu służbę pomocnic sióstr Czerwonego Krzyża uczennice z klas VI, VII i VIII oraz maturzystki miejskiego gimnazjum z roku szkolnego 1919/1920. Przeszkolenie dla nich na dwutygodniowym kurskie zorganizował w sierpniu 1920 r. dr Władysław Wróblewski. Szpital poświęcono 5 września 1920 r., a koszty jego utrzymania ponosił Komitet Obywatelski. Również panie skupione w łasko-szadkowskim związku ziemian i towarzystwie rolniczym zobowiązały się, prócz wniesionej jednorazowej ofiary w wysokości 25000 marek, płacić miesięcznie 20000 marek na potrzeby tego szpitala. Aktywność naszego środowiska w czasie nawały bolszewickiej po "Cudzie nad Wisłą" pochwalono na łamach lokalnego tygodnika "Ziemia Sieradzka" tymi słowami: "Zarówno członkom Komitetu Zduńskowolskiego, jak i miejscowemu społeczeństwu należą się słowa uznania za tak wydajną pracę w zakresie pomocy dla armii".
Spokojne przeżywanie tegorocznych uroczystości religijnych i patriotycznych z Olimpiadą w tle zakłócają doniesienia o konfliktach zbrojnych, które nie powinny rozgrywać się nie tylko w tym, ale w żadnym okresie. Umęczony w XX w. świat oczekuje pokoju.
Jerzy Chrzanowski