MUZEUM HISTORII MIASTA ZDUŃSKA WOLA

Gość z Leszna o św. Maksymilianie

Marian Langer podczas zduńskowolskiego spotkania W związku ze Świętem Miasta przypadającym 10 października, a upamiętniającym kanonizację św. Maksymiliana Kolbego, której dokonał Ojciec Święty Jan Paweł II w 1982 r., Zduńska Wola gościła Mariana Langnera, autora książki o wielkopolskich szlakach życia Ojca Maksymiliana Kolbe. Pan Langner spotkał się po raz pierwszy z mieszkańcami naszego miasta oraz z blisko 500-osobową grupą gości z Pabianic, którą do rodzinnego grodu Patrona Naszych Trudnych Czasów przywieźli działacze Towarzystwa Przyjaciół Pabianic i Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.

Marian Langner urodził się w 1942 r. w Bydgoszczy. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Ekonomicznej (obecnie Akademia Ekonomiczna) w Poznaniu, którą ukończył w 1967 r. Od 1982 r. związany rodzinnie i pracą zawodową z Lesznem. Jest regionalistą, działaczem katolickim i społecznym, autorem wielu opracowań na temat dziejów Wielkopolski, a szczególnie Kościoła Katolickiego na tym obszarze. Jest wśród nich książka pt. "Ks. Jan Laskowski – Mity i Rzeczywistość" - pierwsza całościowa biografia duchowego przywódcy Strajku Dzieci Szkolnych we Wrześni w 1901 r., wydana w 2001 r. z okazji stulecia tych wydarzeń, za którą autor otrzymał w 2002 r. wyróżnienie w ramach dorocznej XVIII Ogólnopolskiej Nagrody im. ks. dr Bolesława Domańskiego (autora "Pięciu Prawd Polaków" ogłoszonych na Pierwszym Kongresie Polonijnym w Berlinie 6 marca 1938 r.). Ponadto napisał m.in. opracowanie pt. "Udział duchowieństwa katolickiego w Powstaniu Wielkopolskim 1918 - 1919 na Ziemi Leszczyńskiej". Jest także autorem haseł do "Słownika Biograficznego Leszna" wydanego w 2004 r., w którym przedstawił sylwetki zasłużonych kapłanów.

Książka pt. "Wielkopolskie drogi O. Maksymiliana Kolbe", której drugie wydanie ukazało się w 2007 r. jest owocem fascynacji autora postacią i dziełem św. Maksymiliana. Ukazuje krótki, a nie w pełni jeszcze znany okres życia Patrona Zduńskiej Woli między pierwszym a drugim aresztowaniem Ojca Maksymiliana i jego współbraci przez niemieckich okupantów, czyli między 19 września 1939 r. a 17 lutego 1941 r. Szczególne miejsce poświęca autor opisowi pobytu Ojca Maksymiliana w obozie w Ostrzeszowie między 9 listopada a 8 grudnia 1939 r. W Zduńskiej Woli, rodzinnym mieście Męczennika Miłości, książka ta z pewnością powinna doczekać się szczególnego zainteresowania i popularyzacji. Spotkanie z jej autorem w piątkowe popołudnie, 10 października o godz. 17.00 w miejskim muzeum było dobrą okazją, by spróbować rozwiązać zagadkę ostatniego pobytu Ojca Maksymiliana w naszym mieście. Otóż transport więźniów z obozu w Ostrzeszowie liczący około 300 osób, w której to grupie znajdował się św. Maksymilian, wyruszył o godz. 16 w dniu 8 grudnia 1939 r. Wagony, podobnie jak w drodze do obozu, były towarowe, lecz nie były już zamykane od zewnątrz. Pociąg do Warszawy dotarł na Dworzec Główny o godz. 7 rano następnego dnia. Najkrótsza i najwygodniejsza droga kolejowa z Ostrzeszowa do stolicy wiodła przez Ostrów Wlkp. i Łódź. Czy zatem wówczas św. Maksymilian widział po raz ostatni swoje rodzinne miasto?

Pan Langner przybliżył zduńskowolanom również postać pastora Hansa Mulzera, który był komendantem obozu w Ostrzeszowie i wykazał szacunek i zrozumienie dla uwięzionych zakonników z Niepokalanowa i ich gwardiana. To na prośbę Ojca Maksymiliana 6 grudnia 1939 r. pozwolił on wykonać zdjęcie, do którego stanął wspólnie z Ojcem Maksymilianem i zakonnikami. H. Mulzer zmarł w Niemczech 18 sierpnia 1979 r. w wieku 86 lat. Do końca życia świadczył o cnotach i heroizmie swojego byłego więźnia.

 

Jerzy Chrzanowski